W galerii

Stosunki polsko-słowackie (1989-2011)

Republika Słowacka powstała 1 stycznia 1993 roku w wyniku rozpadu wspólnego państwa Czechów i Słowaków utworzonego w 1918 roku. Przez cały okres jego istnienia Słowacy walczyli o uznanie swojej odrębności narodowej, która początkowo była nawet oficjalnie kwestionowana. Rozpad federacji czechosłowackiej na przełomie 1992 i 1993 roku poprzedziło narastające poczucie niechęci oraz przeświadczenie obecne zarówno wśród Słowaków i Czechów o wzajemnym wykorzystywaniu. Pomimo tego, że podział odbył się drogą pokojową a oba państwa nawiązały ze sobą bardzo bliskie, „ponadstandardowe” stosunki, pozostała pewna nieufność, wzmacniana przez różnice w funkcjonowaniu ich systemów politycznych i gospodarek. Ponadto Czechy bardzo szybko rozpoczęły proces integracji ze strukturami europejskimi i transatlantyckimi, podczas gdy na Słowacji od samego początku napotykał on na różnego rodzaju trudności.

  

W wyniku wyborów parlamentarnych przeprowadzonych w 1992 roku, a więc jeszcze przed podziałem federacji czechosłowackiej, na Słowacji władzę przejęła koalicja, która swoją polityką doprowadziła do faktycznego wykluczenia tego kraju z procesów integracyjnych na kilka lat. Zadecydowały o tym względy natury politycznej, a ściślej krytykowana przez Zachód polityka kolejnych gabinetów, kierowanych przez przywódcę Ruchu na Rzecz Demokratycznej Słowacji (HZDS), Vladimira Mečiara.

Sytuacja, jaka po 1992 roku ukształtowała się na słowackiej scenie politycznej miała, zwłaszcza w latach dziewięćdziesiątych, negatywny wpływ na relacje polsko-słowackie, aczkolwiek w momencie powstania niepodległego państwa słowackiego były one bardzo podobne do kształtujących się w tym samym czasie stosunków z nowym państwem czeskim. Władze Polski na długo przed rozpadem federacji czechosłowackiej nawiązały kontakty z rządem wchodzącej w jej skład Republiki Słowackiej. Kontakty te zapoczątkowała wizyta słowackiego wicepremiera i ministra spraw zagranicznych (w rządzie republikańskim) Milana Kňažki, który w 14 grudnia 1992 roku przebywał w Warszawie oraz spotkanie premierów Hanny Suchockiej i Vladimíra Mečiara w Zakopanem (20 grudnia 1992). Podczas tego spotkania szefowie obu rządów omówili kwestie związane z nawiązaniem oficjalnych stosunków dwustronnych po rozpadzie federacji i bieżącą współpracą gospodarczą. Zgodnie z przyjętymi wówczas ustaleniami Polska uznała Republikę Słowacką w dniu jej proklamowania, czyli 1 stycznia 1993 roku i zaraz potem nawiązała z nią stosunki dyplomatyczne.

 

Stosunki polityczne

 

Jednym z pilniejszych zadań w relacjach polsko-słowackich stało się uregulowanie spraw związanych z sukcesją prawną po federacji czechosłowackiej. W dniu 8 lipca 1993 roku minister spraw zagranicznych Krzysztof Skubiszewski podpisał w Bratysławie umowę o sukcesji umów zawartych między Polską a Czechosłowacją, co tymczasowo uregulowało polsko-słowackie stosunki prawne, po czym rozpoczęto tworzenie podstaw nowej bazy traktatowej.

Wcześniej – w dniu 2 marca 1993 roku - prezydent Lech Wałęsa wziął udział w uroczystości zaprzysiężenia pierwszego słowackiego prezydenta, Michala Kováča. W 1994 roku obaj prezydenci mieli okazję spotkać się aż trzykrotnie, podobnie jak w roku następnym. Podczas każdego z tych spotkań obie strony deklarowały współpracę w procesach integracji europejskiej i transatlantyckiej. Mniej częste były spotkania premierów – w sierpniu 1993 roku w Warszawie przebywał premier Jozef Moravčík, z kolei w kwietniu 1994 roku w Żywcu, przy okazji otwarcia przejścia granicznego w pobliskim Zwardoniu, doszło do spotkania premierów Józefa Oleksego i Vladmíra Mečiara. Spotkali się także ministrowie spraw zagranicznych – Eduard Kukan odwiedził Warszawę w kwietniu 1994 roku, zaś jego następca – Juraj Schenk – w październiku 1995 roku. We wrześniu 1996 roku minister spraw zagranicznych Dariusz Rosami omawiał w Bratysławie z politykami słowackimi stosunki dwustronne i kwestię integracji obu państw z NATO. Z czasem wzajemna współpraca obu państw stawała się coraz trudniejsza.

Słowacja pod rządami Vladimíra Mečiara w coraz większym stopniu prowadziła politykę, której konsekwencją było zaostrzenie stosunków z państwami Unii Europejskiej i NATO. Wprawdzie od powstania w 1991 roku HZDS miało w swoim programie integrację Słowacji ze strukturami europejskimi i transatlantyckimi, jednak praktyka sprawowania rządów w coraz większym stopniu podważała szczerość tych deklaracji. Konsekwencją była coraz częstsza i coraz ostrzejsza krytyka ze strony partnerów zachodnich. Był to także główny powód, dla którego w 1997 roku Słowacja nie została razem z Polską, RCz i Węgrami zaproszona do członkostwa w NATO.

Nie oznaczało to jednak, że Polska odwróciła się od swojego sąsiada. Prezydent Aleksander Kwaśniewski, podczas swojej wizyty w Bratysławie w dniach 20-21 sierpnia 1997 zadeklarował, że polskie władze w dalszym ciągu popierać będą starania Słowacji o wejście do UE i NATO. To wsparcie okazało się jednak nieskuteczne w sytuacji, gdy ówczesny rząd słowacki swoimi działaniami nieustannie dostarczał argumenty przemawiające za wykluczeniem Słowacji z procesów integracji euroatlantyckiej.

Miało to negatywny wpływ zarówno na polsko-słowackie relacje dwustronne, jak i na możliwości współdziałania obu państw na płaszczyźnie wielostronnej, zwłaszcza w ramach przeżywającej w połowie lat dziewięćdziesiątej kryzys Grupie Wyszehradzkiej (V4). Wydarzeniem, które przyczyniło się do jej ożywienia, a zarazem do otwarcia nowego rozdziału w relacjach z Polską było zwycięstwo antymeciarowskiej koalicji w wyborach parlamentarnych na Słowacji, które odbyły się 25 i 26 września 1998 roku. W ich wyniku przełamana została izolacja na arenie międzynarodowej, w jakiej państwo słowackie znalazło pod rządami Mečiara. W trakcie roboczego spotkania w Budapeszcie (21 października 1998) szefowie rządów Polski, Jerzy Buzek, RCz, Miloš Zeman i Węgier, Viktor Orbán opowiedzieli się za ponownym włączeniem Słowacji do głównego nurtu integracji europejskiej oraz podkreślili wolę współpracy z nowym słowackim rządem, czele którego stanął Mikuláš Dzurinda.

Wkrótce po zwycięstwie wyborczym nowy słowacki premier odwiedził Polskę, gdzie przeprowadził rozmowy z prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim i Marszałkiem Sejmu Maciejem Płażyńskim. Podczas tych rozmów zapewniał polityków polskich, iż priorytetem jego rządu będzie dążenie do członkostwa w UE i NATO. Nowe perspektywy we wzajemnych stosunkach oraz euroatlantyckie aspiracji Słowacji były także głównym tematem kolejnych spotkań polityków obu państw. W lutym 1999 roku w Polsce przebywał szef parlamentu słowackiego, Jozef Migaš, z kolei w kwietniu tego samego roku w Warszawie gościł minister spraw zagranicznych Eudard Kukan.

Kolejnym impulsem wzmacniającym relacje obu państw były wyniki wyborów prezydenckich na Słowacji, w których zwyciężył były burmistrz Koszyc, Rudolf Schuster. Nowy prezydent, wkrótce po swojej inauguracji przybył z wizytą do Polski (19 sierpnia 1999), podczas której podkreślił znaczenie polskich doświadczeń z transformacji ustrojowej i udziału w procesach integracyjnych dla rozwoju Słowacji. Istotne znacznie miała także dwudniowa (23-24 marca 2000) wizyta ministra spraw zagranicznych Bronisława Geremka na Słowacji. Rozmowy, jakie szef polskiej dyplomacji przeprowadził wówczas z czołowymi politykami słowackimi dotyczyły nie tylko kwestii obecności obu państw w strukturach europejskich i transatalntyckich, lecz także spraw gospodarczych, w tym o potrzeby dywersyfikacji dostaw surowców energetycznych (chodziło o dostawy gazu z Norwegii). Pojawienie się tej kwestii w rozmowach z partnerami słowackimi było konsekwencją podjęcia przez ówczesny polski rząd starań o zmniejszenie uzależnienia Polski, lecz także pozostałych państw regionu od rosyjskich surowców energetycznych. Na ten temat rozmawiano także podczas oficjalnej wizyty premiera Jerzego Buzka w Bratysławie (31 maja 2000). Szef rządu polskiego spotkał się wówczas ze wszystkimi najważniejszymi politykami słowackimi, z którymi oprócz tradycyjnej już na tego typu spotkaniach problematyki integracyjnej omówił zgłaszany przez stronę polską postulat modernizacji połączeń komunikacyjnych między oboma krajami.

Także w kolejnych dwóch latach (2001-2002) stosunki polsko-słowackie cechowała duża dynamika wzajemnych kontaktów, zarówno na płaszczyźnie dwustronnej, jak i w ramach współpracy wielostronnej, w tym zwłaszcza w ramach V4. Prezydent Rudolf Schuster wziął udział w obchodach tysiąclecia Zjazdu Gnieźnienieskiego (12 marca 2001), z prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim spotkał się także w kwietniu podczas szczytu prezydentów państw Europy Środkowej, które odbyło się w węgierskiej miescowości Székesfehérvár. Z kolei okazją dla spotkań premierów Jerzego Buzka i Mikuláša Dzurindy stały się szczyty szefów rządów V4 w Krakowie (31 maja-1 czerwca 2001) i Tihanyi nad Balatonem (24-25 sierpnia 2001). Okazją do spotkania prezydentów i premierów obu państw stały się obrady Forum Ekonomicznego w Krynicy (7 września 2001).

Wybory parlamentarne w Polsce (23 września 2001) i objęcie steru rządów przez koalicję SLD-PSL nie miało większego wpływu na relacje ze Słowacją. Wkrótce po objęciu urzędu premier Leszek Miller spotkał się z Mikulášem Dzurindą na szczycie CEFTA w Bukareszcie (16 listopada 2001) a następnie w Luksemburgu podczas szczytu szefów rządów państw V4 i Beneluksu. W roku 2002 kontakty czołowych polityków obu państw poświęcone były głównie ich integracji z Unią Europejską oraz przystąpieniu Słowacji do Sojuszu Północnoatlantyckiego. Na szczycie NATO w Pradze (21-22 listopada 2002) Słowacja otrzymała zaproszenie do członkostwa w tej organizacji, zaś w grudniu tego samego roku w Kopenhadze, razem z Polską i pozostałymi krajami V4 zakończyła negocjacje w sprawie członkostwa w UE.

Przez cały czas Polska wspierała aspiracje i wysiłki Słowacji na rzecz integracji z obiema strukturami. W wystąpieniu wygłoszonym 26 kwietnia 2002 roku na bratysławskim Uniwersytecie Komenskiego (w ramach kolejnej wizyty na Słowacji) prezydent Aleksander Kwaśniewski podkreślił, że wynikało to nie tylko z sympatii i dobrosąsiedzkich relacji, lecz było podyktowane także interesem Polski, aby w Europie Środkowej rozszerzała się strefa stabilności i bezpieczeństwa..

Osiągnięciu tego celu służyło między innymi „wciągnięcie” Słowacji do współpracy wojskowej z udziałem Polski i Czech wówczas będących już członkami NATO. W 2001 roku Polska wysunęła propozycję utworzenia międzynarodowej brygady z udziałem jednostek czeskich, polskich i słowackich. Stosowną umowę ministrowie obrony podpisali 20 września 2001 roku, zaś dowództwo i sztab jednostki sformowano 30 maja 2002. Wprawdzie w niecałe trzy lata później – 30 maja 2005 – ze względu na problemy natury organizacyjnej i finansowej jednostka ta została rozformowana, lecz współpraca przy jej tworzeniu była ważnym czynnikiem wsparcia dla transatlantyckich aspiracji Słowacji.

Wspólnym celem obu państw było pomyślne zakończenie negocjacji akcesyjnych z UE. Nie wszystkie polskie inicjatywy mające na celu koordynację stanowisk i strategii negocjacyjnych zyskały poparcie słowackich władz, aczkolwiek pod tym względem wykazywały one więcej zrozumienia dla stanowiska Polski niż pozostałe kraje V4. Było to zarówno konsekwencją rzeczywistego zróżnicowania interesów w łonie państw tego ugrupowania, jak i przeświadczenia ich elit politycznych, że w toku negocjacji akcesyjnych interesy narodowe powinny mieć pierwszeństwo przez interesami regionalnymi.

Podobnie jak w odniesieniu do innych krajów V4 w okresie po akcesji w stosunku do Słowacji nie formułowano żadnych specyficznych celów czy zadań. Relacje polsko-słowackie postrzegane była przez pryzmat współpracy regionalnej w ramach V4, która w założeniu miała służyć harmonizacji i artykulacji wspólnych interesów na forum UE. Okazało się jednak, że zwłaszcza w relacjach ze Słowacją nie będzie to takie proste.

W wyniku wyborów parlamentarnych z 17 czerwca 2006 roku ster rządów na Słowacji przejęła koalicja trzech partii, w której dominującą rolę odgrywa ugrupowanie o nazwie Smer-SD, przy czym jego lider - Robert Fico – objął stanowisko premiera. Nowy rząd dokonał korekty słowackiej polityki zagranicznej nadając jej odcień zbliżony do polityki prowadzonej w latach dziewięćdziesiątych przez kolejne rządy Vladimíra Mečiara. Konsekwencją tego stanu rzeczy było ochłodzenie relacji polsko-słowackich, czego przejawem była mniejsza niż w latach poprzednich intensywność kontaktów politycznych. Przez cały rok 2006 nie doszło do spotkania ministrów spraw zagranicznych, nie odbyły się też konsultacje na szczeblu wiceministrów. Wprawdzie podczas swojej wizyty w Warszawie 5 października 2006 roku premier Robert Fico określił stosunki polsko-słowackie jako „ponadstandardowe”, lecz był to raczej przejaw kurtuazji niż odzwierciedlenie rzeczywistego stanu rzeczy. We wzajemnych relacjach nie było poważniejszych kwestii spornych, zarazem jednak oba kraje w coraz większym stopniu zaczęły różnić się ze sobą w takich sprawach jak proces integracji europejskiej, kształt relacji transatlantyckich, czy stosunków z Rosją. Ze strony słowackich polityków płynęły sprzeczne sygnały dotyczące projektu rozmieszczenia elementów amerykańskiego systemu obrony rakietowej (MD) w Polsce i Czechach. Minister spraw zagranicznych Ján Kubiš uznał, że może to się przyczynić do zwiększenia bezpieczeństwa całego obszaru transatlantyckiego, jednak premier Robert Fico był odmiennego zdania podkreślając, iż sam nigdy by się nie zgodził na rozmieszczenie elementów systemu MD na terytorium Słowacji. Warto zauważyć, iż w sprawie tarczy antyrakietowej szef rządu słowackiego używał tych samych argumentów co rosyjski prezydent Władimir Putin. W reakcji na to, premier Jarosław Kaczyński podczas swojej wizyty w Bratysławie (11 maja 2007) zapewniał, że Polska chce informować Słowację o swoim udziale w programie MD. Wskazując na różnice w podejściu obu rządów do relacji z Rosją, wyraził przy tym nadzieję, że nie będą one przeszkodą we wzajemnej współpracy.

Pomimo tego, że Słowacja de facto nie wzięła udziału w debacie na temat reformy instytucjonalnej UE, ostro krytykowała stanowisko Polski w tej sprawie. Zarazem jednak słowackie władze starały się wysyłać sygnały o woli utrzymania dobrosąsiedzkich stosunków. Premier Robert Fico poparł kandydaturę Wrocławia do organizacji wystawy Expo w roku 2012. Bardzo dobre relacje łączyły prezydentów Lecha Kaczyńskiego i Ivana Gašparoviča. Na początku grudnia 2007 roku podczas nieformalnego spotkania w Javorinie obaj podkreślali potrzebę zacieśnienia współpracy obu państw, w tym także na forum Grupy Wyszehradzkiej.

Zmiana rządu, do jakiej doszło w Polsce w wyniku przedterminowych wyborów parlamentarnych z 21 października 2007 roku nie miała większego wpływu na stan relacji polsko-słowackich. Podczas spotkania szefów rządów państw V4 i Słowenii w Ostrawie (10 grudnia 2007) premierzy Donald Tusk i Robert Fico byli zgodni, że współdziałanie krajów V4 na forum UE jest dla nich pożyteczne i dlatego powinny one podejmować próby uzgadniania stanowisk tam, gdzie to jest możliwe.

Impulsem do zacieśnienia wzajemnych relacji było przejęcie władzy na Słowacji przez centroprawicową koalicję, która stał się faktycznym zwycięzcą wyborów z 12 czerca 2010 roku /formalnym zwycięzscą był ponownie Smer-SD/. Utworzony przez tę koalicję rząd, na czele którego stanęła Iveta Radičova z SDKU-DS powrócił do polityki pełnej afirmacji stosunków transatlantyckich i roli odgrywanej w nich przez USA jako kluczowego elementu światowej architektury bezpieczeństwa, a jednocześnie odszedł od bezkrytycznego postrzegania relacji z Rosją i działań podejmowanych przez to państwo w jego bezpośrednim otoczeniu. Doszło także zmian w percepcji bezpieczeństwa energetycznego, przy czym stanowisko Słowacji w tej sprawie, zbliżyło się do stanowiska jakie zajmowanego przez Polskę.

Do szczególnie intensywnych kontaktów między politykami obydwu państw doszło w czasie sprawowania przez Słowację przewodnictwa w V4 (1 lipca 2010-30 czerwca 2011). Jednym z powodów było to, że program tego przewodnictwa w dużym stopniu korelował z priorytetami polskiej prezydencji w UE (1 lipca-31 grudnia 2011). Jej przebieg i efekty były wysoko oceniane przez słowackie elity polityczne i kręgi opiniotwórcze.

 

Współpraca gospodarcza

 

Podstawą polsko-słowackich stosunków gospodarczych stał się pakiet umów międzyrządowych i międzyresortowych wypracowanych w lutym 1994 roku podczas spotkania przedstawicieli resortów gospodarczych obu państw w Javorinie. W pewnym stopniu przyczyniły się one do ożywienia wzajemnej wymiany handlowej, która w pierwszym okresie po rozpadzie federacji czechosłowackiej była bardzo skromna. Istotne znacznie w tym procesie miała przynależność obu państw do Środkowoeuropejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (CEFTA) zawartego 21 grudnia 1991 roku. Obniżanie barier celnych przyniosło wzrost obrotów handlowych, które w 1996 roku osiągnęły poziom 711,3 mln USD. Polska więcej wówczas importowała ze Słowacji niż do niej eksportowała – w tym samym roku deficyt we wzajemnych obrotach wyniósł 153,1 mln USD. W następnych latach można było zaobserwować dynamiczny rozwój wzajemnych obrotów handlowych, które w roku 2000 osiągnęły wartość 1,159 mld USD. Towarzyszył temu jednak wzrost ujemnego salda handlowego po stronie polskiej, które zwiększyło się ze wspomnianych 153,1 mln USD do 283 mln USD. Polski eksport, który w roku 2000 osiągną wartość 483 mln USD, zdominowany był przez wyroby przemysłowe przeznaczone do konsumpcji, chemikalia i ich pochodne, paliwa mineralne i smary, maszyny i środki transportu oraz produkty rolne. Także w kolejnych latach we wzajemnych obrotach handlowych utrzymywała się tendencja wzrostowa – w 2001 roku osiągnęły one wartość 1,27 mld USD i były wyższe o 28% niż w roku poprzednim, przy czym ujemne saldo tej wymiany po stronie polskiej zmniejszyło się do poziomu 239 mln USD. W 2002 roku wzajemna wymiana osiągnęła wartość 1,30 mld USD, Polska odnotowała także niewielki spadek deficytu w handlu ze Słowacją, który wyniósł 236 mln USD. Stało się tak głównie za sprawą wzrostu polskiego eksportu, głównie artykułów przemysłowych.

Istotnym hamulcem rozwoju wzajemnej wymiany handlowej była relatywnie mała chłonność słowackiego rynku. Na przeszkodzie bardziej dynamicznemu wzrostowi polskiego eksportu na Słowację stał także niedostatek powiązań kapitałowych i inwestycyjnych, o czym zresztą rozmawiali ze sobą czołowi politycy obu państw.

Sytuacja w tej dziedzinie zaczęła powoli ulegać zmianie dopiero po przystąpieniu Polski i Słowacji do UE (1 maja 2004). Dotyczy to jednak głównie wymiany handlowej, która w okresie od 2002 do 2007 roku uległa podwojeniu. Rok 2007 był szczególnie pomyślny dla polsko-słowackiej wymiany handlowej, która w porównaniu rokiem poprzednim wzrosła w nim o 22,5%. Przyczyną tego stanu rzeczy był gównie rekordowy wzrost gospodarczy na Słowacji, przekraczający 10% PKB. W tym czasie Polska była szóstym partnerem handlowym Słowacji z około pięcioprocentowym udziałem w ogólnych obrotach tego kraju z zagranicą, natomiast Słowacja była dla Polski jedenastym partnerem z dwuprocentowym udziałem w obrotach polskiego handlu zagranicznego. Rozwój wymiany handlowej w okresie po akcji obu państw do UE przedstawia poniższa tabela:

 

Wymiana handlowa Polska-Słowacja 2004-2011 (mln EUR)

 

2004

2005

2006

2007

2008

2009

2010

2011*

Eksport

1.065,8

1.367,8

1.838,8

2.219,9

2.851,6

2.244,5

3.255,2

3.303,7

Import

1.175,2

1.495,2

1.781,9

2.190,3

2.700,5

2190,9

2.768,4

3.019,9

Obroty

2.241,0

2.863,1

3.620,7

4.410,2

5.552,1

4.435,4

6.023,6

6.323,6

Saldo

-109,3

-127,4

+56,9

+29,6

+151,1

+53,6

+486,8

+283,8

Źródło: DAP MG *Dane wstępne

 

Według danych GUS, na skutek światowego kryzysu gospodarczego w 2009 roku polsko-słowackie obroty handlowe, zmiejszyły się aż o XX% w stosunku do roku 2008. W tym przypadku zadecydował spadek PKB na Słowacji, który we wspomnianym roku spadł aż o 4,0% w porównaniu z rokiem 2008. W tym samym roku Polska – jako jedno z nielicznych państw członkowskich UE - odnotowała wzrost PKB o 1,6%. Ożywienie gospodarcze w obydwu krajach, którego konsekwencją na Słowacji był wzost PKB o 4,0%, zaś w Polsce o 3,8% przyniosło w 2010 roku znaczny wzrost wzajemnych obrotów, które nie tylko przekroczyły obroty z roku 2009, lecz osiągnęły najważszą w całej poprzedzającej ten rok historii polsko-słowackiej wymiany handlowej. O trwałym charakterze tego trendu świadczy fakt, iż w roku 2011 wielkość tych obrotów była jeszcze wyższa.

Największe grupy towarowe polskiego eksportu w 2011 roku na Słowację to: wyroby nieszlachetne i wyroby z metali szlachetnych, produkty mienralne, urządzenia mechaniczne i elektryczne, a ponadto pojazdy statki powietrzne, tworzywa sztuczne i ich pochodne, artykuły spożywcze, napoje bezalkoholowe i alkohol, ocet, tytoń a także wyroby przemysłu chemicznego. W polskim imporcie ze Słowacji największy udział miały z kolei: wyroby metalurgiczne, wyroby przemysłu elektromaszynowego, produkty mineralne oraz wyroby przemysłu chemicznego i artykuły rolno-spożywcze .

Wymianie handlowej między Polską a Słowacją nie towarzyszy adekwatny udział innych form współpracy gospodarczej. Według danych Narodowego Banku Słowackiego skumulowana wartość polskich inwestycji na terenie Słowacji za okres od roku 1993  do  końca 2010 roku wyniosła zaledwie 179,0 mln EUR. Polskie inwestycje na Słowacji związane są głównie z dystrybucją towarów rynkowych (materiały budowlane, meble, artykuły rolno-spożywcze, tekstylia, obuwie, sprzęt gospodarstwa domowego) oraz z branżą samochodową. Największe polskie inwestycje dotyczą produkcji i dystrybucji napojów (Maspex Wadowice) oraz usług doradztwa komputerowego i sprzedaży oprogramowania (Asseco Poland, Comarch), jak też dystrybucji materiałów budowlanych i artykułów wyposażenia wnętrz (Merkury Market). Ponadto firma Black Red White zakupiła większościowy pakiet akcji spółki Luto a.s. z siedzibą w Koszycach – właściciela sieci salonów meblowych Mega Nabytok. Nowym polskim inwestorem na rynku słowackim jest firma CCC, która awizuje otwarcie w 2012 r. 40 nowych sklepów z obuwiem.

Przedsiębiorstwa słowackie, w okresie od 1993 do 2010 roku zainwestowały w Polsce 196,0 mln EUR (Polska znajduje się na 5-tym miejscu wśród wszystkich krajów, w których firmy słowackie zainwestowały najwięcej). Na tak wysoką pozycję Polski wpłynęła przede wszystkim  aktywność akwizycyjna grupy finansowej Penta, która na polskim rynku inwestowała w zakup udziałów w DD Lab (laboratoria medyczne) oraz Fabryki Lin i Drutu „Drumet”. Wśród firm słowackich, które w ostatnim czasie podjęły działania akwizycyjne w Polsce, należy wymienić firmę HB Reavis, która m.in. wygrała przetarg na rekonstrukcję dworca kolejowego Warszawa Zachodnia, firmę Esset, należącą do najszybciej rozwijających się firm technologicznych w Europie (technologie IT) oraz J&T  (private equity) inwestującą głównie w branży turystycznej. Pozostałe ważniejsze dziedziny zainteresowań słowackich inwestorów to: handel hurtowy i pośrednictwo hurtowe, handel detaliczny oraz produkcja  artykułów spożywczych.

 

Współpraca przygraniczna i wymiar ludzki

 

Ważnym czynnikiem budowy dobrosąsiedzkich relacji między Polską a Słowacją jest współpraca transgraniczna, która ma także znaczący wymiar gospodarczy. Ułatwienia w przekraczaniu wspólnej granicy wprowadzone w 1991 roku, a więc jeszcze przed rozpadem federacji czechosłowackiej spowodowały masowy napływ Słowaków na zakupy do Polski. W 1996 roku już ponad 60 tysięcy obywateli słowackich każdego tygodnia przybywało w tym celu do Nowego Targu, przyczyniając się do poprawy sytuacji gospodarczej na Podhalu.

Na spotkaniu szefów rządów obu państw w Starym Smokowcu w maju 1996 roku podjęto decyzję o powstaniu Polsko-Słowackiej Komisji Międzyrządowej ds. Współpracy Transgranicznej. Jej pierwsze posiedzenie odbyło się we wrześniu tego samego roku, przy czym zaplanowano na nim przygotowanie studium koordynacyjnego rozwoju pogranicza polsko-słowackiego oraz zawarcie porozumienia przewidującego utworzenie nowych przejść granicznych. Czynnikiem sprzyjającym rozwojowi kontaktów między mieszkańcami obszarów przygranicznych było podpisanie w dniu 6 grudnia 1996 roku Umowy o małym ruchu granicznym, która weszła w życie we wrześniu następnego roku.

W tym czasie oba kraje realizowały już różne formy współpracy transgranicznej. W dniu 14 lutego 1993 roku w Debreczynie przedstawiciele władz lokalnych Polski, Słowacji, Węgier i Ukrainy zawarli porozumienie o utworzeniu Związku Międzyregionalnego Euroregion Karpacki. Jednocześnie ministrowie spraw zagranicznych Polski, Ukrainy i Węgier udzielili poparcia tej inicjatywie podpisując Deklarację o współpracy Społeczności Zamieszkujących Obszar Euroregionu Karpackiego. Nieobecność słowackiego ministra spraw zagranicznych wynikała z nieufności, jakie sprawujący wówczas władzę w tym kraju rząd Vladimira Mečiara podchodził do wszelkich form współpracy przygranicznej z udziałem Węgier. Nie przeszkodziło to jednak władzom samorządowym wschodnich regionów Słowacji w aktywnym uczestnictwie w pracach Euroregionu Karpaty, który po rozszerzeniu w 1997 roku o 5 przygranicznych okręgów Rumunii stał się jednym z największych powierzchniowo euroregionów działających w Europie.

W niewiele ponad rok później na granicy polsko-słowackiej powstał Euroregion Tatry (26 sierpnia 1994 roku), który ze względu na walory przyrodnicze i turystyczne obszarów, które objął swoim zasięgiem odgrywa szczególną we współpracy przygranicznej obu państw. Jego członkami są miasta Nowy Targ, Rabka-Zdrój, Szczawnica, Limanowa oraz trzynaście polskich gmin przygranicznych, zaś po stronie słowackiej miasta i wsie powiatów Liptowski Mikulasz, Poprad i Stara Lubowla. Trzecim i ostatnim euroregionem działającym na wspólnej granicy jest Euroregion Beskidy utworzony 9 czerwca 2000 roku inicjatywy władz lokalnych miast i gmin beskidzkich położonych na pograniczu polsko-czesko-słowackim współdziałających ze sobą w oparciu o porozumienie "Beskidy bez granic" powstał Euroregion Beskidy. Obejmuje przygraniczną część terenu województwa śląskiego i małopolskiego po stronie polskiej, województwa żylińskiego po stronie słowackiej oraz gmin wokół miasta Frydek-Mistek w RCz.

W okresie przed przystąpieniem obu państw do UE pełniły one rolę mechanizmu łagodzącego niedogodności wynikające z istnienia granicy państwowej. Były też głównym nośnikiem współpracy i komunikacji między społecznościami zamieszkującymi tereny przygraniczne, a tym samym przesłanką rozwoju regionalizmu, który jest jednym z najbardziej charakterystycznych procesów zachodzących na kontynencie europejskim. Wraz z przystąpieniem przez Polskę i Słowację do UE rola euroregionów działających na wspólnej granicy uległa modyfikacji. Ich rola polega teraz na wspieraniu integracji obu państw i społeczeństw w ramach szerszego procesu integracji europejskiej, zaś w przypadku Euroregionu Karpaty także na utrzymywaniu więzi ze społecznościami lokalnymi na (pozostającej poza UE) Ukrainie.

Od 2000 roku polsko-słowacka współpraca transgraniczna jest współfinansowana przez UE. Najpierw odbywało się to w ramach Programu Pomocy Współpracy Przygranicznej Phare Polska-Słowcja (Phare CBC). Program ten powstał z inicjatywy Parlamentu Europejskiego, zaś jego zadaniem było wspieranie współpracy między społecznościami lokalnymi po obu stronach granicy. W ramach czterech rocznych edycji (lata 2000-2003) oba kraje otrzymały po 16 mln EUR, z przeznaczeniem na takie cele jak rozbudowa infrastruktury komunikacyjnej, wzrost konkurencyjności przedsiębiorstw oraz szeroko rozumiana poprawa warunków życia lokalnych społeczności.

Po przystąpieniu do UE granica polsko-słowacka stała się jedną z wielu unijnych granic wewnętrznych. Jednocześnie pomoc udzielana w ramach programu Phare została zastąpiona przez Inicjatywę Wspólnotową INTERREG IIIA finansowaną z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Z tego tytułu oba kraje otrzymały w latach 2004-2006 pomoc o łącznej wielkości przekraczającej 26 mln EUR. Obecnie realizowany jest Program Operacyjny Współpracy Transgranicznej Polska-Słowacja 2007-2013, na relizację którego wydzielono z budżetu UE kwotę 157 mln EUR.

Po przystąpieniu obu krajów do strefy Schengen (17 grudnia 2007) i zniesieniu między nimi kontroli granicznych czynnikiem, który w największym stopniu ogranicza możliwości współdziałania społeczności lokalnych po obu stronach granicy jest niedostatecznie rozwinięta infrastruktura komunikacyjna, w tym zwłaszcza słaba sieć połączeń kolejowych. Do tego dochodzi bardzo niska jakość dróg lokalnych, szczególnie po polskiej stronie granicy, których stan często zniechęca Słowaków do odwiedzania przygranicznych regionów naszego kraju.

Te niedogodności w dużym stopniu są udziałem liczącej niespełna dwa tysiące mniejszości słowackiej w Polsce, która skupiona jest na obszarze polskiej części Spisza i Orawy. Pomimo stosunkowo niewielkiej liczby, przedstawiciele tej mniejszości korzystają z prawa do nauki w języku ojczystym – mają także zagwarantowane prawo na zapoznania się z historią i geografią swojego kraju ojczystego. W roku szkolnym 2005/2006 języka słowackiego w 11 placówkach oświatowych uczyło się 279 uczniów należących do tej mniejszości.

 

Zakończenie

 

Stosunki polsko-słowackie naznaczone są pewnym paradoksem. Historia relacji międzypaństwowych nie liczy sobie nawet dwudziestu lat, podczas gdy kontakty obu narodów trwają od stuleci. Ta wzajemna bliskość, nie tylko w sensie geograficznym, lecz także kulturowym i językowym sprawiła, że po rozpadzie państwowości czechosłowackiej, Polska była żywotnie zainteresowana nawiązaniem dobrosąsiedzkich stosunków nie tylko z odrodzonym państwem czeskim, lecz także z nowym państwem słowackim, z którym łączy ją wiele wspólnych interesów. To głównie z ich powodu władze polskie konsekwentnie wspierały europejskie i transatlantyckie aspiracje Słowaków, także wtedy, gdy ich kraj - na skutek problemów natury wewnętrznej - na pewien czas „wypadł” z obu procesów integracyjnych. Zarazem był to jeden z dowodów potwierdzających tezę o daleko idącej wspólnocie interesów między Polską i Słowacją, która jest solidną podstawą wzajemnych relacji, niezależnie od bieżącej koniunktury politycznej w obu krajach i ich postawy w w różnych kwestiach na arenie międzynarodowej.

W ostatnich latach w stosunkach ze Słowacją ujawniły się rozbieżności w podejściu do niektórych kwestii o istotnym znaczeniu dla funkcjonowania Unii Europejskiej, relacji transatlantyckich, czy stosunku do Rosji. Jednak zróżnicowanie obustronnie korzystnych więzi łączących oba kraje a zarazem brak kwestii spornych w relacjach dwustronnych pozwalała łagodzić różnice stanowisk. W rezultacie pomimo ich pewnego ochłodzenia, zachowały one przyjazny i dobrosąsiedzki charakter, przy czym wszystko wskazuje na to, że takimi pozostaną także w dającej się przewidzieć przyszłości.

 

-JMR-

Slovakforum Facebook

Partnerzy

 

Euroregion Tatry

Pogoda

Bannery

Kultúrne leto 2012 

Košice